...Znowu to samo , krzyki i bicie . To samo każdego wieczora . Psychiczne siły są ledwo żywe , a łzy nie wyrażają już smutku . Brakuje mi wsparcia , miłości , czułości . Czuję się samotna . To wszystko przerasta moją duszę . Mówiąc o tym czuję , że wszystko jest jeszcze gorsze . Próbuję przestać , ale nie mogę .
Zbyt ciężko.
Zbyt duszno.
Zbyt wiele.
Pewnego dnia w końcu się odważę.Powiem to wszystko i wyjdę.Tak po prostu.Założę okulary i pójdę przed siebie, nie patrząc na to , co będzie.
Życie pokaże , może będzie lepiej .
Wkrótce każdy się o tym dowie, bo co ja przeżyłam jest straszne.
Życzę wam lepiej ....
~by Dead
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz