niedziela, 19 sierpnia 2012

Nieśmiałość?! Jak najbardziej wadą!

Heeey!

Ostatnio zauważyłam,że coś się we mnie zmienia.Zawsze byłam nieśmiałą osobą,ale ostatnio odkryłam że jakby powoli wstyd coraz mniej mi dokucza.Może to tylko takie odczucie...Chociaż mam nadzieję,że nie.
Jednak zawsze śmielsza czuje się w towarzystwie znajomych i tak chyba na razie zostanie.
Mi zawsze przeszkadzała nieśmiałość.To naprawdę jest ciężka,jak dla mnie wada.Nie raz chciałam nawiązywać rozmowę z innym,albo znajomości,ale nieśmiałość mi w tym przeszkadzała.
Niektórzy twierdzą,że to jest nawet zaleta,ale ja nie widzę w tym nic dobrego.
Wydaje mi się jednak,że w towarzystwie jednych jestem śmiała,a w innym już nie.Sama nie wiem od czego to zależy,ale tak już jest.To jak dwa różne oblicza;raz jestem taka,a raz taka.
Moim zdaniem,jest to po prostu dorastanie,tak mi się przynajmniej wydaję.
Stajemy się zupełnie inni.Z wyglądu,jak i z charakteru.No i trzeba się z tym pogodzić...


                                                                                                   ~by Dead

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz