sobota, 4 sierpnia 2012

Czasami mamy wrażenie,że sen to realne życie.

Cześć.

Związana pasami,stoję po środku sali.
W otchłani słyszę czyjeś szepty.
Co to może być ?!Mogę się jedynie tego domyślać...
Po krępującej ciszy,tym razem słyszę czyjeś kroki.Próbuję obrócić głowę,jednak na marne.Pasy są zbyt mocne.Nie pokonam ich.Co mam teraz zrobić?!Chyba już nic nie mogę...
Nie jestem wstanie niczego podjąć.
Och nie,nie.Kroki,jakie słyszałam wcześniej są coraz bliżej!Boję się.Kompletnie nie wiem jak się zachować.Nie mogę się ruszyć,uciec,nawet nie mogę niczego powiedzieć!Z jakiego powodu się tu znalazłam?!Chyba nic takiego nie zrobiłam.
Czuję,czuję czyjś oddech za mną.Wyraźnie go słyszę.Ręka nie znajomej mi osoby dotyka mojej głowy,a ona mówi 'To już niedługo,nie martw się'...I odchodzi.
A ja .
Budzę się przerażona w swoim pokoju
i myślę,że to był sen...tylko sen.

                                                                                  ~by Dead

2 komentarze: